Sami swoi

Notatki

Pan Janusz to niepełnosprawny senior mieszkający w bloku na poznańskim Grunwaldzie. Mężczyzna chce zamontować na klatce urządzenie, które pozwoli mu samodzielnie zjeżdżać i wjeżdżać po schodach. Zarządzające budynkiem Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej nie widzi przeciwwskazań. Nie zgadzają się jednak sąsiedzi.

Reportaż Krzysztofa Polasika

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:35: Jesteśmy na klatce sogowej.

00:00:39: Nie są

00:00:39: te klatki duże, natomiast to o czym mówimy byłoby rurą na skraju klatka schodowej przy poręczy wysunięte około dwudziestu centymetrów od ściany.

00:00:53: Czy to przeszkadza?

00:00:54: punkt widzenia a punkt uciedzenia?

00:01:10: Sześćdzieszy lata!

00:01:11: Tak jak te, któreśmy się wprowadzili w tym samym czasie.

00:01:14: tak się tak długo znamy.

00:01:15: Stary

00:01:16: Paczki to my dwóch zostali chłopy do areszca na Wymarciu

00:01:19: Trump.

00:01:19: te czasy były całkiem inne, to był inny czas całkiem.

00:01:23: I bardzo dobrze tu się żyło.

00:01:25: Tutaj była bardzo duża fajna paczka... Ale

00:01:27: sąsiedzi ze sobą niezgodne nie?

00:01:29: No i nie było jakiegoś takiego jak teraz jest.

00:01:33: Tu nie było jakieś takie.

00:01:35: To był blog jedna duża rodzina.

00:01:36: Mało żeby chodziły, to jeszcze i motrami jeździliśmy tak że no dobyło tyle.

00:01:40: Wyklęty do lasu gdzieś tam, wszędzie jeździć

00:01:43: sobie?

00:01:43: Spędzało się ten czas wspólnie.

00:01:45: także tu my z Januszem się znamy Bardzo długo i bardzo dobrze.

00:01:49: Za młodych lat zespół miałem, nie?

00:01:51: Dwadzieścia przeszło lat.

00:01:52: my hałtu żyli, po hałturach to wiesz... Po festiwalach Wierchnie Waematorskie na stadionie graliśmy się wtedy sami swoime nazywali na roboczy.

00:02:02: W moim zakładzie graliśmy, bo tam kiedyś takie fajwy się odbywały wiersznie.

00:02:06: Tam fajw zagrali, a oni u nas wiersznie.

00:02:09: no i tak urządowało.

00:02:10: W Czechach na wyjazdach byliśmy, grali z kapelą mnie I na festiwalach takich ty wiesz zespołu waematorskich Sześć razy laureatami byliśmy w Polsce.

00:02:20: Małgorzaty Ostrowską z nasz chyba, nie?

00:02:23: Ja miałam też małgorżaty ostroska się nazywała i mieszkała tu na Rycerski, wiesz, nie To ta moja Gosia wygrywała puchary jest pod nosa, brała na tych naszych dobrym capelem ją, wysz, nie.

00:02:33: A ja tam ze wspomnieniem tylko zdjęcia w chacie, nie Bo jak tam puchury co my zdobywali to w klubie zawstawały, nie.

00:02:40: a tu kiedyś działki były.

00:02:41: Wiesz, to tutaj dwie ekipi były, nie Działkowcy Roman, nie.

00:02:45: No i my tu z blokowizg, nie?

00:02:47: Wiara.

00:02:48: To tych największych huliganów, ja byś to powiedział, nie.

00:02:52: To brali brom ze sobą... Szedzi że się cieszył, że gitarę mi niesie.

00:02:57: Ale jak na imprezie to porządek pilnowali, jak tam ktoś wyżni tego za dupę i wynocha, nie!

00:03:03: I zawsze grało,

00:03:04: nie?!

00:03:05: Szczuny tam w Stary dziadej dzisiaj, tam.

00:03:06: Wiesz, niektóry co żyją tez daleka do mnie.

00:03:09: Cze ja?

00:03:13: A ja nie wiem z kim gadam, bo tam kontaktu nie ma,

00:03:16: nie!?

00:03:32: Dzień dobry, jestem z polskiego radia.

00:03:34: Przygotowuję materiał na temat krzesła, które chciałby zainstalować Pan Janusz.

00:03:57: Dziej dobry, ja jestem z Polskiego Radia.

00:03:58: zajmuje się tematem krzesełka, który chciałby zamontować jeden z usiadów.

00:04:03: czy mogę z panią porozmawiać?

00:04:08: Nie chcę pani rozmawiać o tym.

00:04:37: No nie z osobą, z planem.

00:04:44: No ja już odczuć, bo tutaj Państwo przyjechali.

00:05:06: O!

00:05:06: Jest jeszcze jednocześnie

00:05:08: wyposażony w ten

00:05:09: system szybkiego reagowania.

00:05:12: Tutaj w tej puszczyce jest do jego mieszkania klucz.

00:05:15: W razie gdyby się coś stało o dnia odbieramy telefonów, sury się zjeżdżają, znają kod i chodzą.

00:05:32: No mówię, dwadzieścia siedem lat temu.

00:05:36: Poczyłem na własnych nogach do szkwitala obirznie a wyszły mi inwalidanie zdolne do samodzielnej egzystencji.

00:05:42: I nie ma winnych, po tych różnych komisjach jeździłem tu.

00:05:46: nie to żaden lekarz na drugiego chociaż jeden mi napisał ortopeda że z paprano robota ja mam tą kartkę w papierkach moich ale potem go tam wołali do sądu.

00:05:58: też i tam przerobili żeby ci apelacje zrobili.

00:06:03: sprawa zażegnano się.

00:06:05: nie przejmują ludźmi.

00:06:07: No to by nie było dla mnie pocieszające.

00:06:10: Bo też ma dwa stawy zrobione.

00:06:13: I ja akurat mam, ale nie mam takiego problemu jak Janusz, nie?

00:06:17: Bo mi szpital nie załatwa.

00:06:19: A jak ten Janusz z tym już zaczął być tak bardzo... Na początku tu jeszcze w miarę funkcjonował, ale teraz to jest katastrofa, to jest tragedia.

00:06:28: już gdzieś mieli.

00:06:29: Staw Biodrowy robili mi nie i za biegiem tą operacją gdzieś minerwy uszkodzili.

00:06:37: Przy tym i teraz nie wiem, czy jak robili to?

00:06:39: Czy jak w Kręgosłup te znieczulenie oponowe było robione.

00:06:43: No i tak do dzisiaj się z tym szarpię.

00:06:46: I potem jak... I to przestałem.

00:06:49: już nie walczyłem bo jeszcze po tym pracowałem.

00:06:52: Aha!

00:06:52: Bo jeszcze dopuszczykowa pojechałem z pracy jak rezygnowałam, bo w ZDNTK poznań pracowałam.

00:06:58: Jak pracowałaam to do lekarza, bo też szedłem i noga uciekała, nie czułem nic.

00:07:04: ci się przewracały mnie Te wyrosy kupiłem, tam już dawno.

00:07:13: I na tym się podnaszę.

00:07:16: ćwicze wierzchnie bo ja w nocy żeby się przewrócić na bok to muszę się chwyć i żeby się unieść.

00:07:21: No i tu jeszcze do rehabilitacji.

00:07:23: wiesz te wyrose tam kiedyś kupiły już nie?

00:07:27: No i to funkcjonuje w tym pokoju praktycznie.

00:07:29: Tam w dużym prawie niesie zach tam goście przyjdą to tam idę i tu jest jeszcze mały pokojek.

00:07:35: Patrz i tutaj jest ta druga Ale teraz coraz gorzej Cię z łóżka, żeby wstać.

00:07:42: Wiesz, wiesz, jakie kłopoty... Po tu mi stały te ramiona, wisz?

00:07:46: Tu ręce się buzę to tej piąchy, tej tak skręconej i kurde palce otwieram tej rano nie?

00:07:54: Nie zdolny do samodzielnej egzystencji od wyjścia ze szpitala, nie?

00:07:58: No jak mu funkcję siedzę w domu i w sofit patrzę i w telewizor.

00:08:06: Bo cholera tyra, jakiegoś wirusa złapałem.

00:08:08: rozumiesz, niech mam do tego na tej rehabilitacji albo mówię gdzieś wcześniej, ale jest z domu nie wychodzenie.

00:08:15: No jak mnie ja już poprosi to zawsze podejdę i coś potrzebuję, to kupię.

00:08:20: no i wypadałoby po Sąsiecku chociaż raz kiedyś przyjśc na sobie normalnie pogadać.

00:08:27: I to robimy!

00:08:29: Po tej moderce jak ją widzę, jak ją obserwuje, jak on schodzi w tych schodów.

00:08:34: no to mówię co jest coś strasznego.

00:08:35: tutaj trzeba coś zrobić w tym kierunku żeby było chociaż ułatwić przede wszystkim kontakt ze społeczeństwem.

00:08:42: On jest w tej chwili uwieziony we własnym domu na pięćdziesięciu, trzech metrach katalitowych.

00:08:47: Nie ma dostępu do niczego.

00:08:49: No i po tym zbieraniu głosów pod tym wnioskiem no wydawało by się że wszystkie dobrze.

00:09:08: Tak słucham.

00:09:09: Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Polasik.

00:09:10: jestem z polskiego radia.

00:09:11: zajmuję się tematem Pana Janusza który chciałby zamontować w bloku na swojej klatce Krzystełko-Schodowe Wsile bym z Panem porozmawiał.

00:09:20: bo pan się zgodził podpisał pan listę.

00:09:27: Akurat rzeczywiście stało się faktem, że jeden z mieszkańców jest osobą niepełnosprawną.

00:09:32: Mieszka na czwartym piętrze i od wielu lat stara się o finansowanie krzasełka dla inwalidy dofinansowania ze strony miejskiego ośrodka pomocy rodzinie.

00:09:44: Ośrodek pomocy rodziny wymaga uchwał wspólnoty mieszkaniowych z Straży Pożarnej.

00:09:52: No i tutaj się problem rozgrywa w obszarze mieszkańców, właścicieli, mieszkać którzy są podzieleni i takiej zgody i uchwały nie mamy.

00:10:04: a były już cztery próby podjęcia tych uchwał.

00:10:07: Pan Janusz nam pokazywał pismo na którym miał podpisy pana.

00:10:09: dwudziestu osób to niewystarcza?

00:10:11: Nie bo to była prośba o wywołanie uchwawy.

00:10:15: Niektóre osoby z tej listy najpierw podpisując za tak, aby wowować na uchwałę a później zagłosowali i przeciw.

00:10:21: Przepraszam bardzo trudne do zrozumienia.

00:10:23: A dlaczego tak się dzieje?

00:10:26: Ludzie są tu skłóceni po prostu dla tego.

00:10:48: Wniosek składa osoba obowiązującą aktualnym orzeczeniem o niepełnosprawności, która by musi być też mieszkańcem Poznania i składa ten wniosekh do miskiego środka pomocy rodzinie.

00:11:05: Tak to jest również dofinansowanie, do usunięcia przeszkód technicznych i architektonicznych w przemieszczaniu się.

00:11:17: Więc krzyzełka schodowe również są dofinancowane.

00:11:22: Zainteresowanie jest małe.

00:11:25: W ubiegłym roku złożono takie dwa wnioski i jeden na platformę.

00:11:32: Myślę, że to wynika również z tego, że jednym z wybłogów formalnych jest przedstawienie zgody właściciela budynku.

00:11:42: Jeżeli ktoś ma dom jednorodziny to tu nie ma problemu.

00:11:46: natomiast w przypadku blokków kamienic no trzeba mieć zgody właściciela czyli np.

00:11:53: spółdzielniczy wspólnotę.

00:11:59: Krzysałko jest gotowy?

00:12:00: Tak, bo to już załatwiałam dwa lata temu.

00:12:03: Wszystko miałam załatkione pieniążki i wszystko.

00:12:05: Tu

00:12:06: wspólnota z Łutówki nie zakłada do tego interesu.

00:12:08: Prześciuteńko była załadkiona, miałem... I tylko nie miałam zgody w wspólnoty.

00:12:13: Nie, Roma?

00:12:13: Tylko to zawiodło!

00:12:15: Boże tak Krzesałko dwa lata bym korzystał, nie?

00:12:19: I tu jest całe ofisy, wszystko jest w tym... Bo to już ta firma co miała zgodę, że mnie nie robili wszystko, już było zaryktowane kasa, bo tam z tego pefronu I z Unii wejmę na to, bo ten te krzesełko, wiesz... To jakieś dziewięcioklocków to kosztuje.

00:12:34: Wydatek tego jest nie?

00:12:36: I tu wszystko zaatwione miałem już, nie?

00:12:38: Pomiary porobione już mogli montować, nie!

00:12:41: Tylko musiał wysofać, no bo ty zgody nie miałem,

00:12:43: nie?!

00:12:44: A tu rozumieś od dołu rurka idzie do górnie a tu parkowanie.

00:12:48: jak teraz do mnie do góry wchodzicie i ta rurga po schodach idzie, że to jest ta barierka prawo do jego wejścia, nie naprzeciwko.

00:12:58: I tu w tym miejscu te krzesełkowy było montowane.

00:13:01: No tutaj najgorsze w tym wszystkim jest to, że oni chodzi... Właściwie zarząd to należało do zarzący.

00:13:09: Chociaż prawą tego nie zabrania żeby mogli to robić.

00:13:12: zarząd ale zarządca był świadomy, że jeden z tych członków wspólnoty mieszkaniaowej ma do tego człowieka wyjątkowe uprzedzenie.

00:13:21: no i pozwolił na to.

00:13:23: Zwrócił do, żeby te głosowanie przeprowadzili.

00:13:27: I to w zasadzie nie powinno być głosowanie.

00:13:30: Oni powinni wszystkim doręczyć karty do głosowania, ustalić termin zwrotny i ustalić czas na głosowanie.

00:13:38: A oni to pod presją czasu.

00:13:40: tu teraz trzeba głosować od ręki bo czas go nie.

00:13:45: namawiał ich, że to jest niedobre.

00:13:48: Jeszcze to nie jest zamontowane a on już się matwi.

00:13:52: i kto to zdemontuje?

00:13:54: Mówił do mnie, powiedział... A jak będą... Jakby ten beble wnosił?

00:13:58: A ja mówię ile te beble nosi dziennie raz?

00:14:02: Czy w ogóle nie wnosi?

00:14:04: To już od tego odstąpił i potem mówi to jakby tam... Co to zamontuje kiedyś?

00:14:13: I w ten sposób Damawią.

00:14:15: Podejrzewam, że to kto z tym damawiał?

00:14:35: Dopiero pierwsze pięć grzebłomych.

00:14:37: Może pan liczyć, ile czasu

00:14:38: nam to zajmuje.

00:14:39: Jak?

00:14:40: Mogę widzieć.

00:14:42: Ja

00:14:50: najszybciej

00:14:51: weźmy.

00:15:04: Dzień dobry.

00:15:05: Jestem z Radia Poznań.

00:15:07: Zajmuję się sprawą pana Jenusza, który walczy o krzesu takie.

00:15:11: Ale ja nie jestem właścicielką.

00:15:13: Nie mogę się wypowiadać.

00:15:14: Ja podpisywałam z upoważnienia ale o właścinieniu nie jestem.

00:15:19: Z to w noci serca myślałam, że przeszkodzam.

00:15:21: Ale właściciel jest nieustupiony.

00:15:24: A jeżeli Pani, że powinna to Krzysiu tutaj być?

00:15:27: Nie mogę się na ten temat

00:15:28: nie opowiadać.

00:15:30: Właściwym właściniem nie wynajdziemy kody.

00:15:32: Ten co tu mieszka... Na to Krzysełko.

00:15:35: Ty Pani dlaczego

00:15:36: nie?

00:15:37: Nie wiem.

00:15:38: Ale to mówi, że będzie przeszkadzało

00:15:40: czy...?

00:15:40: Nie

00:15:41: wiem!

00:15:41: Nie wypowiadam się skajnie jak u mnie mieszkam

00:15:44: na stałe.

00:15:47: No pierd.

00:15:48: stanę, nie lachę muszę po czymś zrobić.

00:15:52: Istnieje

00:15:53: ten na rękach żeby podnieść się do góry i w rękach muszę siłą to nosić

00:16:02: razem z nową.

00:16:04: I tu stany balkowe

00:16:06: wszystko pracują.

00:16:07: Nie łącznie.

00:16:09: W łapach to samo.

00:16:24: Jakbyś w tej pozycji byłem gdzieś tu i schodzę te lochy nadu... stopin robię, a nogi nie ma tej.

00:16:32: Lopy puściły mi się, ty poręczy chwyciłem, rozumiesz?

00:16:36: I że nie spadłem.

00:16:37: i tak już dwa razy miałam.

00:16:39: A to nie znosz chwili, bo już teraz idę.

00:16:42: czuję nogę, ja tu przyszedłem moment wierzę na nią, a ona bezczucia, nie?

00:16:56: A Pani

00:16:57: też chciały

00:16:57: też powiedzieć o tym krześle Pana

00:17:00: Jusza?

00:17:00: Mam już podpisał tutaj.

00:17:02: jak to

00:17:06: powiedzieć...

00:17:10: Stale podpisywał tak,

00:17:13: a teraz mówi

00:17:14: wstrzymał się.

00:17:15: Bo już nie ma siły, tyle

00:17:16: razy chodzą.

00:17:17: Dlaczego?

00:17:19: Mi to nie przeszkadza

00:17:20: i jemu mężali też nie.

00:17:21: Ale się wkurzył że

00:17:22: tyle razów

00:17:24: stale chodą

00:17:25: i chodzę.

00:17:26: Tam są ludzie, którzy są nierzeczniki.

00:17:28: Mieszkają

00:17:29: od początku, ale jednak...

00:17:31: W czym to przeszkodza?

00:17:32: Nie wiem,

00:17:32: mi nie!

00:17:33: To nie przeskadza, a po

00:17:35: drugie

00:17:35: jest tam,

00:17:36: a nie tu.

00:17:39: co uderza w tą osobę niepełnosprawną, bezwzględniej jest to niefajne i niczemu dobremu tam je służy.

00:17:46: A tym bardziej relacją międzystoisieckim, co na pewno tak?

00:17:49: mamy takie dwa urządzenia na ulicy Grochowskiej, na ucji Pięknej.

00:17:52: To funkcjonuje i nikogo nie przeszkadza.

00:17:55: I to się odbyło w sposób kulturalny.

00:17:57: głosowanie było muszę mieć te pięćdziesiąt ponad procent właścicieli mieszkańca.

00:18:03: Jest

00:18:03: to możliwe.

00:18:05: Takiego wniosku nie możemy zrealizować.

00:18:08: Takie są wymogi pepronu, że musi być zgoda właściciela i tylko taki wniosek może otrzymać dofinansowanie.

00:18:17: Takim rozwiązaniem, które nie wymaga uzyskania zgody właśicielа nieruchomości są schodołazy.

00:18:24: ale trzeba pamiętać tutaj, że schodołazy wymagają asysty kolejnej drugiej osoby która ten schodoła z uruchomi i z biezi osobę z niepełnosprawnością.

00:18:41: zajmuje to też dużo czasu.

00:18:43: W związku z tym są eskipskie zainteresowanie, niewielkie takie rozwiązania.

00:19:03: Ośmiu pływa jest na przykład jerebaniem prawie powiedzmy siedem nadewnaw.

00:19:07: Bo w sumie ośmi

00:19:08: pół jezdy.

00:19:10: Minuty.

00:19:13: Panie unoszu tak nagorąco?

00:19:16: Jak się pan czuję po wejściu?

00:19:18: Ledwo dychu!

00:19:34: Dzień dobry.

00:19:34: Jestem

00:19:35: już z Radia Boznań, rozmawiałem z Panem Jemuszem.

00:19:38: Chciałbym też z Paną porozmawiać

00:19:39: o tym krześna.

00:19:41: A nie mamy o czym rozmawiać?

00:19:43: Nie, nie.

00:19:45: Bo to jest ciężliwe

00:19:47: teraz.

00:19:48: Ale w sensie gdyby powstało

00:19:49: to krzesło...

00:19:51: Tak!

00:19:53: To może pan o tym powiedzieć jako członek z Urządów Wspólnoty, bo przygotowuje materiał do rady.

00:19:56: dlatego że pan Janu się do nas zwrócił przedstawę siebie jako osobę która jest tą sytuacją

00:20:01: pokrzywdzana.

00:20:02: Nie, nie.

00:20:03: Ja nie chcę za ten temat nic rozmawiać.

00:20:04: A to z kim mógłbym rozmawiaть w takim razie?

00:20:07: Proszę?

00:20:07: Z kim

00:20:07: mogłbym rozmawiać?

00:20:09: Z zarządcą czy... Nie wiem z kimm.

00:20:10: A tym ministratorem?

00:20:11: Zabrę się nie zgadza miasto i ja dziękuję bardzo za wywiad.

00:20:14: Miasto się nie zgadza?

00:20:16: Nie.

00:20:16: Dlaczego,

00:20:17: no?

00:20:17: No nie zgadają się!

00:20:18: To znaczy niestety podległe tutaj tego na rybakach.

00:20:24: I niech pan nie nagrywa mnie.

00:20:42: No złośliwe dziadostwo,

00:20:43: nie?!

00:20:44: W tej wspólnocie dwa lata temu, rozumiesz zebranie zrobili w szkole.

00:20:47: Tam podjechałem i ote krzesełko.

00:20:51: No i wyszedłem, bo mnie czasem drzwiami tam bózkim podjehałem na świecie w szkolę.

00:20:58: I wyjechałam czasem dźwiami.

00:20:59: pojechało w pieluny.

00:21:01: Szkoda nerwów i że przeciwko mnie... Już nie chodzę na te spotkanie.

00:21:06: Tutaj byl.

00:21:07: co robił?

00:21:07: Rozumiesz?

00:21:08: Na nic z godny.

00:21:09: pięćdziesiąt jeden procent nie ma żeby coś robić.

00:21:13: A tu zgoda tej.

00:21:15: lokatorzy decydują coś, co w pierwszym wejściu.

00:21:18: W drugim.

00:21:18: oni decydują, że im przeszkadza lurka nie tej.

00:21:22: To jest właściwe tylko robione.

00:21:26: Możecie panowie po prostu się nie lubią?

00:21:28: To jest długi temat jak rzeka.

00:21:32: Nie

00:21:32: będę dyskutować na ten temat bo chcę żyć w tym blaku.

00:21:36: Słyszał Panie Krzysztof Piłoński?

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.